Nasza pasieka usytuowana jest w Dolinie Dolnej Narwi

To obszar malowniczej nadnarwiańskiej przyrody Natura 2000 z terenami nizinnymi, z licznymi rozlewiskami, łąkami i pastwiskami oraz wysokimi brzegami pokrytymi dużymi kompleksami leśnymi.
To tutaj w roku 2015 powstała nasza rodzinna pasieka.

Gen miłości do pszczół mogli nam przekazać Dziadkowie

Dziadek Józek posiadał pasiekę, która liczyła kilkanaście rodzin i znajdowała się w ogrodzie kilka kroków od domu. Dziadek Stefan posiadał pasiekę za domem przy lesie. Oboje pamiętamy smak i zapach miodu na kromce świeżego chleba z chrupiącą skórką. Aksamitna słodycz miodu i pachnący chleb …być może smaki dzieciństwa stały się dobrym wspomnieniem i inspiracją do powstania naszej pasieki, a przy okazji i w późniejszym czasie, zbudowania pieca chlebowego opalanego drewnem i wypieku pieczywa.

Pszczelarzenie stało się naszą wspólną małżeńską pasją. Oboje pokochaliśmy te wyjątkowe stworzenia. Czytaliśmy książki, artykuły, zapraszaliśmy doświadczonych pszczelarzy, szukaliśmy rozwiązań, uczyliśmy się na własnych błędach i z roku na rok rozwijaliśmy się. Chcąc pogłębić naszą wiedzę przystąpiliśmy do nauki w szkole co zaowocowało zdaniem egzaminów państwowych. Oboje uzyskaliśmy zawód Pszczelarza i Technika Pszczelarza. 

Gospodarujemy w ulach drewnianych oraz styropianowych. Nasza pasieka została objęta nadzorem Powiatowego Lekarza Weterynarii, który czuwa nad zdrowotnością gospodarstwa. Na terenie pasieczyska znajduje się profesjonalna Pracownia Pszczelarska, która służy do pozyskiwania miodu z plastrów i innych produktów pszczelich, konfekcjonowania oraz przechowywania sprzętu i narzędzi pasiecznych.

Nasze ule umieściliśmy też w lasach ze względu na bogactwo roślin kwitnących przez cały sezon

W jednym z lasów na drzewach wiszą własnoręcznie wykonane kłody bartne. Pomysł wydziania kłód z pni sosny przy użyciu tradycyjnych narzędzi bartniczych i zawieszenia ich na drzewach zrodził się z połączenia pasji pszczelarskiej i fascynacji do dawnego rzemiosła jakim jest bartnictwo.

Zafascynowały nas również pszczoły samotnice. Wiosną i latem w naszym ogrodzie żyją tysiące murarek ogrodowych i rogatych. Każdego roku uczestniczymy w cyklu rozwojowym tych wyjątkowych pszczółek, które zapylają ogromną część dzikich i uprawnych roślin. W ogrodzie, na polach i łąkach obserwujemy też wiele innych gatunków dzikich pszczół i jesteśmy zdumieni ich różnorodnością.

Przyroda pszczół jest niezmiernie fascynująca i pozwala z całych sił pokochać te niepozorne owady. Już w 1901 r Prof. Teofil Ciesielski- badacz życia pszczół i odkrywca wielu ich tajemnic - opisał pszczołę w kilku jakże trafnych zdaniach [pisownia oryginalna];

PSZCZOŁA jest z wielu względów arcy ciekawem i wzorowem stworzeniem. Ustrój jej nader misterny; życie mądrze zastosowane do wszelkich warunków przyrody, przytem w kierunku jak najskuteczniejszej pracy wydoskonalone; poczucie solidarności i poświęcenia się dla swych bliźnich wygórowane; zmysł pracowitości, przezorności, ładu i oszczędności spotęgowany; wszelkie namiętności płciowe ograniczone do najkonieczniejszych rozmiarów, wyszczególniające się dziwną, prawie ascetyczną srogością i skrupulatnością; obyczaje surowe i nadzwyczaj rozumne. Wszystko razem wzięte nastręcza nam w pszczole istotę nadającą się nie tylko do zajmujących badań przyrodniczych, ale i do głębokich rozmyślań psychologicznych. Drobna pszczoła świadczy wymownie o potędze i mądrości Stwórcy, a człowiek – ów pan przyrody – może we wielu względach brać z niej przykład.

Twój koszyk

Brak produktów w koszyku.